KREDYTY DLA LUDNOŚCI

 

To jedna z ważniejszych przyczyn, a za razem skutek rozwoju konsumpcjonizmu. Ich istnienie powiązane jest z wciąż podsycaną chęcią szybkiego dobrania się do miodu. Potrzeba spełniane marzeń o posiadaniu rośnie gdy środki na nie można załatwić przez telefon. Zdobywanie kredytu konsumpcyjnego to szczególny rodzaj zakupów w trakcie których kupujemy sobie dług, a potem wymieniamy go na wymarzony produkt. Początkowo wszyscy są zachwyceni – bank bo za wygenerowany w systemie finansowym dług dostanie od Ciebie - w formie prowizji i odsetek - prawdziwe pieniądze, producent towaru który dostaniesz za dług bo opłaci nim nowy cykl produkcyjny, wypłaci ludziom pensje a sobie odłoży zysk. Rząd bo kupowanie idzie pełną parą, interes się kręci więc można zbierać podatki i wygrywać w sondażach i tylko ty musisz teraz więcej pracować ale jesteś ambitny, wytrwały i lubisz wyzwania, a ten nowy telewizor ma przecież lepszy obraz!

 

KRYZYS I WYSIEDLENI Z SOFY

 

Jeśli na zbyt wysoki, rozrośnięty w spirali koniunktury dług nałaży się kiepski humor graczy giełdowych w pół roku z zachwycającego rozkwitu i wzrostu spożycia rodzi się kryzys. Przypływ pieniędzy zamienia się raptownie w odpływ i o ile rekiny pozostają w głębinach to miliony żyjątek na obrzeżach schną bez wody. Ostatni w łańcuchu zadłużenia, średniacy muszą oddać swoje meble, samochody, lodówki. Mimo że pracowali ostatnio naprawdę ciężko okazuje się, że odsetki są teraz ważniejsze niż ich spokojne konsumowanie. Konsument przestaje więc konsumować i biznes przestaje się kręcić. To początek recesji, która finalnie najbardziej dotyka tych, którzy mają najmniej, którzy z bankami nie mieli nic wspólnego, zawsze ledwo wiązali koniec z końcem, a teraz tracą pracę, mieszkania, środki na chleb.

 

LECĄ SZYBY W CITY

 

System bankowy każdego kraju w Europie to sieć powiązań wszystkich banków z państwowym baniem centralnym - instrumentem polityki gospodarczej rządów. Za jego pomocą, przez drukowanie lub wstrzymywanie druku pieniędzy rząd prowadzi centralne planowanie gospodarki. Robi to ponieważ wydaje mu się że wie co jest dobre dla mas. Gdy po raz kolejny okazu się, że jednak nie wie zaczyna się zwalanie odpowiedzialności za kryzys na chciwych bankierów i odurzonych reklamami konsumentów.

 

ZNÓW KOLACJA SIĘ PRZEDŁUŻY

 

To jak zrzucanie winy za rany na nodze na psa podczas gdy jego „opiekun” z ubolewaniem rozkłada ręce. Każdy biznes, czy to produkcja skarpet czy banking oparte są na mnożeniu zysku szybko i za wszelką cenę. Państwo neoliberalne stawiając pieniądze i zysk na piedestale ponosi odpowiedzialność za społeczne skutki promowania takiej wizji świata w tym za wynikające z niej kryzysy i niesprawiedliwość społeczną. Tkwiąc w poczuciu siły, bogactwa i nieomylności kolejni rządzący po raz nie wiadomo który doprowadzają do sytuacji gdy pracownik staje na ulicy przeciw innemu pracownikowi, a właściciele firm spotykają się na rautach z ministrami i prowadzą tam swoje „trudne” negocjacje.