JEŚĆ TANIO NA MIEŚCIE

 

Choć tak się utarło tanie jedzenie na mieście to nie musi być obeschnięty kebab, gumowa pizza do ręki czy produkty chłodnicze McD i KfC. Miej oczy otwarte na te miejsca, w których jakość, smak, klimat czy zamiłowanie do gotowania przedkłada się nad łapczywą pogoń za zyskiem. Gdzie zjeść można tanio, ze smakiem, do syta i w fajnej atmosferze.

 

RADY SPRYTNEGO ŁAKOMCZUCHA

 

W środku, jeśli to tylko możliwe, wybierz dobry stolik, z widokiem na salę, na okno, nie za blisko drzwi ani kibla - będziesz miał dzięki temu nie tylko tanio i smacznie ale i przyjemnie. Potrawy wybieraj uważnie i bez pośpiechu, zwracaj uwagę na ceny. Powstrzymaj się przed zamawianiem wszystkich dań naraz – głód to zły doradca. Nie krępuj się dociekać tzw. gramatury potraw albo ilości sztuk w porcji. Sprawdź czy zupa + przekąska / sałatka nie wyjdzie Ci taniej niż duże drugie. Mięso i produkty „egzotyczne” zawsze wypadną najdrożej. Jeśli tylko możesz ;) nie zamawiaj alkoholi, nawet w tanich lokalach mają wredną marżę (choć bywają chlubne wyjątki). Po posiłku odczekaj chwilę i zamów na deser... mocną, dobrą herbatę lub kawę,

 

A JEŚLI Z JAKIEGOŚ POWODU UWAŻASZ, ŻE WARTO BYĆ W DROGIEJ RESTAURACJI CZY KLUBIE NAJEDZ SIĘ, NAPIJ GDZIE INDZIEJ A TAM SYĆ GLAMOUREM I EXCLUSIVEM PRZY HERBACIE, PĄCZKU CZY SAŁACIE.